Busti 25+ tabletki na powiększenie biustu – tylko dla młodych kobiet!

Psycholodzy alarmują: coraz więcej nastolatek nie akceptuje swojego ciała! Pomimo tego, że okres dorastania mam już dawno za sobą, nadal nie mogę zaakceptować tego, jak wyglądam… Zresztą myślę, że nie ma na świecie takiej osoby, która w 100% byłaby zadowolona ze swojej fizyczności.. My kobiety zawsze znajdziemy jakieś „ale”. Niektóre kompleksy możemy pokonać przy pomocy diety czy ćwiczeń. Inne potrzebują ingerencji chirurgicznej, np. piersi. Powiększanie biustu jest jedną z najczęściej wykonywanych operacji plastycznych na świecie! Panie, które decydują się na taki krok muszą nie tylko przygotować się na spory wydatek, ale również podjąć wiele ważnych decyzji… Wybrać klinikę, rodzaj implantów oraz ich wielkość! Z tego względu iż panicznie boję się lekarz – nawet dentysty!!! 😀 Zdecydowałam się nieoperacyjne powiększanie biustu – przy pomocy tabletek.

Busti 25+busti

To innowacyjna kuracja powiększająca i ujędrniająca biust. Stworzona z myślą o kobietach, które ukończyły 25 lat. Producent twierdzi, że zawarte w tabletkach substancje aktywne są w stanie stymulować pracę receptorów estrogenowych znajdujących się w piersiach, w wyniku czego dochodzi do ich powiększenia.

  • ekstrakt z owocu kopru włoskiego
  • ekstrakt z szyszek chmielu
  • ekstrakt z koniczyny czerwonej

Czy to „trio” wpłynęło na rozmiar mojego biustu? Zaraz się przekonacie.

Busti 25+ moje efekty

Tabletki Busti 25+ łykałam przez 40 dni. Jedno opakowanie wystarczy na połowę tego okresu. Czyli łącznie zużyłam dwa. W tym czasie wykonywałam również masaż piersi przy użyciu kremu wchodzącego w skład serii ProBreast Plus. A tak swoją drogą to nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego, że taki zabieg może sprawiać tyle frajdy! Polecam! Ale miałam pisać o Busti 25+, a nie o jakimś tam balsamie (chociaż i tak do niego wrócę, ale nieco później). Co do ich działania – niestety obietnice producenta nie zostały spełnione. Nie zauważyłam, aby mój biust powiększył się chociażby o 1 milimetr!! Przed rozpoczęciem kuracji zrobiłam dokładne pomiary oraz zdjęcia. Nie ma mowy o pomyłce!!! O rzekomym efekcie „wypełnienia miseczki” mogłam tylko pomarzyć… Poszperałam trochę w necie i okazało się, że moją opinie na temat Busti 25+ podziela wiele innych kobiet!!!

kkkkk

 

Co najlepsze, a w sumie co gorsza… W ofercie producenta znajdziemy również tabletki przeznaczone dla kobiet 35 + i 50+…. Niestety mają podobny skład do tych, które ja stosowałam… Zwykły chwyt marketingowy i tyle…

Wracając do ProBreast Plus

985Jak już wiecie, stosowałam również krem ProBreast Plus. Okazało się, że jest to kosmetyk wchodzący w skład serii o takiej samej nazwie – jej brakującym elementem są tabletki. Długo zastanawiałam się czy zdecydować się na ich zakup. Na jednych już się przejechałam…. Ostatecznie postanowiłam, że dam im szansę. Kliknęłam ZAMÓW TERAZ.
Aczkolwiek nie oczekiwałam jakiś spektakularnych efektów… I wiecie co? Seria ProBreast Plus bardzo mile mnie zaskoczyła! Mój biust stał się nie tylko bardziej pełny, ale większy! I to o dwa rozmiary. Taki wzrost odnotowałam po trzech miesiącach regularnej suplementacji!! Różnica jest ogromna! I nie chodzi mi tylko o wygląd fizyczny. Dzięki ProBreast Plus odzyskałam straconą pewność siebie! Czuję się świetnie i w 100% akceptuje wygląd swojego ciała!

Comments 18

  • Takie tabletki, dedykowane do konkretnej grupy konsumentów zazwyczaj nie działają… Tak samo jest z tymi na trądzik. Zrobili zwykłe Visaxinum i to dla dorosłych – mają taki sam skład, a nazwa inna… Oczywiście ludzie dają się nabrać.

  • O tabletkach Busti 25+ przeczytałam na jakimś forum skierowanym do kobiet, które urodziły dzieci. Pomyślałam, że fajnie, że ktoś pomyślał o młodych matkach.. Kupiłam i bardzo się zawiodłam. Nie zauważyłam żadnego efektu… Moje piersi dalej wyglądają, jak flaki – wiem, jak to brzmi. Okropnie.. Ale taka prawda… Nie będę Was oszukiwać tak, jak robi to producent Busti 25+

  • Niestety Busti 25 + nie działa… Stosowałam przez równiótkie trzy miesiące, a moje piersi dalej wyglądają jakbym dopiero, co weszła w okres dojrzewania…

  • moja koleżanka stosowała busti + przeznaczony do starszej grupy wiekowej i też nie widziała rezultatów… więc chyba generalnie ta seria to jedna wielka klapa!!!

  • Busti-srusti. Nie bierzcie tych tabletek! Szkoda Waszych pieniędzy i zdrowia!

  • Używam Busti40+ od ok.dwoch miesięcy i jetem zadowolona,nie tylko ja zauważyłam, że moje piersi stały się pełniejsze ale i mój mąż to zauważył po tak zwanym „macanku”,pozatym skóra na piersiach i dekolcie została ujędrniona.
    Osobiście jestem bardzo zadowolona,a obecnie zażywam tylko 1 tabletkę dziennie dla podtrzymania efektu i powiem wam że działa
    POLECAM

    • I co zamierzasz te tabletki łykać do końca życia? Żeby cały czas podtrzymać efekt? Przecież to głupota… Skuteczny preparat na powiększanie piersi to taki, który daje trwałe efekty bez konieczności stosowania jakichkolwiek kuracji podtrzymujących!

  • Nie polecam Busti 25+, a moja siostra Busti 35+ – tyle w temacie…

  • Stosowałam ProBreast Plus po urodzeniu dziecka i jestem bardzo zadowolona. Po karmieniu piersią moje piersi wyglądało tragicznie. Oklapnięte, zero uniesienia. Teraz nie dość, że są większe to jeszcze bardziej jędrne.

  • Oj tak. ProBreast Plus potrafi zdziałać cuda. Zwłaszcza u kobiet po ciąży. Nie oszukujmy się. Biust matek karmiących nie wygląda najlepiej…. Potrzebuje dobrego wsparcia.

    • To prawda. Mój biust po ciąży wygląda tragicznie… W sumie nie po ciąży, a po kilku miesiącach karmienia… Pora wziąć się do roboty, bo sezon bikini bliżej niż dalej.

      • Wygląda na to, że mamy podobne podejścia. Sama zaczęłam walkę o jędrny i pełny biust właśnie teraz. Stosuję całą serię ProBreast Plus i mam nadzieję, że do wakacji uda mi się osiągnąć fajne efekty!

  • Jestem w połowie pierwszego opakowania ProBreast Plus i jestem zachwycona! Piersi urosły już o 1,5 cm!!! Dwa razy sprawdzałam, bo nie mogłam uwierzyć! 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *