Bustello kontra ProBreast Plus! Poznaj wyniki testu!

Codzienna pielęgnacja to niezwykle ważny i istotny proces, gdyż pomaga zachować młody wygląd na dłużej. Większości z nas kojarzy się z regularnym oczyszczaniem twarzy, nakładaniem kremów i balsamów… A czy w tym wszystkim pamiętamy o naszych piersiach? Musicie wiedzieć o tym, że skóra naszego biustu jest niezwykle delikatna i szybko traci jędrność, dlatego wymaga szczególnej troski. Zresztą te Panie, które mają za sobą ciążę wiedzą, co mam na myśli. Warto również wspomnieć o tym, że ta część ciała składa się głównie z tkanki tłuszczowej. Ćwiczenia nie pomogą nam zmienić jej wielkości. Na szczęście mamy do wyboru jeszcze dwie inne opcję: operację lub suplementację. Tabletki na powiększenie biustu zawierają w składzie fitoestrogeny, substancje roślinne wykazujące takie samo działanie, jak żeńskie estrogeny odpowiedzialne za rozmiar biustu. Czy są w stanie w realny sposób wpłynąć na rozmiar naszego biustu? Postanowiłam to sprawdzić. Przetestowałam dwa preparaty. Pierwszy z nich to Bustello.

Bustello – skład, bustekdziałanie, cena

Bustello to preparat stworzony z myślą o kobietach chcących poprawić wygląd biustu. Bustello ujędrnia, unosi oraz uelastycznia skórę piersi. A wszystko to jest możliwe dzięki starannie dobranemu składowi. Znajdziemy tutaj:

  • hydrolizat kolagenu – pomaga zachować jędrność oraz elastyczność skóry
  • witamina E – chroni przed działaniem stresu oksydacyjnego oraz opóźnia procesy starzenia
  • ekstrakt z morszczynu pęcherzykowatego – pomaga zachować skórę piersi w dobrej konydcji
  • dzięki wysokiej zawartości cynku ma zbawienny wpływ na wygląd naszych włosów oraz paznokci

Masło maślane? Też tak uważam, ale takie informacje znajdziemy na stronie producenta. Z założenia są to tabletki na powiększenie piersi, a w opisie nie ma na ten temat ani słowa!!! Co przekłada się na działanie tabletek Bustello!

Bustello – efekty

Zgodnie z zaleceniami, brałam dwie tabletki dziennie. Jedną rano, a drugą wieczorem. Pamiętałam również o tym, aby popić je dużą ilością wody. Cierpliwe czekałam na efekty, które się nie pojawiły! Wygląd mojego biustu w dalszym ciągu pozostawiał wiele do życzenia… To samo dotyczyło włosów i paznokci, które po letnich upałach wyglądały równie tragicznie! Na koniec krótkie podsumowanie preparatu Bustello. Chwytliwa nazwa, a działanie znikome. Nie polecam! Zresztą moje zdanie podziela wiele innych kobiet. Znalezienie negatywnych opinii okazało się banalnie proste.

]bustek

Oczywiście zdawałam sobie sprawę z tego, że kupując preparat za 15 zł nie uda mi się osiągnąć efektu slikonów, ale bez przesady… Żeby nic nie zaobserwować? Nawet ujędrnienia czy gładkiej skóry. Żenada!

Kolejnym preparatem który miałam okazję przetestować był ProBreast Plus

A w sumie była to seria preparatów – krem i tabletki. Zacznę od tych drugich. Uważam, że zasługują na nieco więcej uwagi. W przeciwieństwie do Bustello, ProBreast Plus zawiera w składzie wspomniane przeze mnie fitoestrogeny, czyli hormony roślinne, które mają realny wpływ na wygląd naszego biustu! Stymulują pracę gruczołów piersiowych985 oraz zapobiegają grawitacji – unoszą i wypełniają biust. Z kolei krem ProBreast Plus dba o ich jędrność. Jest to możliwe dzięki aktywizacji kolagenu, który jest niezbędny do utrzymania dobrej kondycji włosów, skóry i paznokci. Według zapewnień producenta aż 70% kobiet jest zadowolonych z efektów działania serii ProBreast Plus. Jak myślicie? Udało mi się dołączyć do tego zacnego grona konsumentek? Oczywiście, że tak! Co prawda na pierwsze rezultaty musiałam trochę poczekać, co nie zmienia faktu, że jestem bardzo zadowolona z kuracji ProBreast Plus.

Osiągnięte efekty:

  • jędrny, elastyczny i uniesiony biust
  • gładka skóra piersi i dekoltu
  • rozmiar A zamieniałam na duże B (80 B)

Aczkolwiek jest jeden mały minus…. Musiałam wymienić praktycznie całą garderobę. 😀 Bluzki w rozmiarze XS stały się za ciasne, a biustonosze za małe… Co oczywiście bardzo mnie cieszy. Chociaż mój portfel niekoniecznie! 😀 Z pełną odpowiedzialnością polecam ProBreast Plus. A oszczędnym (takim jak ja:D) polecam zajrzeć tutaj – jest promocja – 20% na całą serię!!!

PS. Prosicie mnie o zdjęcia sprzed i po zakończeniu kuracji ProBreast Plus. Uważam, że biust jest bardzo intymną częścią ciała… ale w sumie nie widać mojej twarzy i mam na sobie koszulkę, więc łapcie i cieszcie oko.

bbb

 

 

Comments 7

  • Rzeczywiście zmiana jest diametralna!! WOW!!! Dzisiaj zamówiłam kuracje ProBrest. Mam nadzieję, ze uda mi się osiągnąć podobne efekty!!!

  • ProBrest zaczęłam stosować w trakcie ciąży – mam na myśli krem. Tabletek bałam się łykać – zaczęłam dopiero wtedy, kiedy przestałam karmić małą i wiecie, co? Efekty są super. Dzięki tej kuracji udało mi się zachować świetną kondycję biustu – skóra jest gładka i napięta, żadnych rozstępów.

  • ProBrest potraktowałam jako moją ostatnią szansą przed operacją, która na szczęście dzięki tym tabletkom okazała się zbędna. udało mi się powiększyć biust o jeden rozmiar – co prawda mam ochotę na więcej, ale obawiam się, że moja sylwetka będzie wyglądać dziwnie… A tak jest ekstra. Polecam :)

    • fajnie, że trafiłam na Twój komentarz… od jakiegoś czasu myślę nad operacją, nawet odłożyłam już pieniądze… ale chyba wcześniej przetestuje probreast plus – mam nadzieję, że pomoże! a odłożoną kasę wydam na nową bieliznę w większym rozmiarze 😀

      • w takim razie dołączam do grona zastanawiających – też rozważałam opcję implantów, ale dzięki probreast plus zmieniłam decyzję i rozmiar piersi – z miseczki a na c :) w ciągu 6 miesięcy – było warto :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *